Wysłany: 2010-06-14, 18:05 Uszkodzenie rury z gazem przy ul.Mszczonowskiej
Gratulacje dla Policji i innych służb, które odpowiedzialne były za ogarnięcie awarii przy ul.Mszczonowskiej (vis a vi sklepu z odzieżą zachodnią).
Oczywiście to wielka ironia, bo podczas prac uszkodzono rurę i nagle zaczął się bardzo szybko ulatniać gaz. Oczywiście radiowóz pojawił się zaraz po uszkodzeniu, policjant wyszedł, popatrzył i pojechał na ul.Baśniową. Oczywiście ruch samochodów był spory, małe korki się porobiły, gaz ulatniał się zaraz przy chodniku z dużym ciśnieniem. Trwało to dobre kilkadziesiąt minut!
To taki mały skandal, owszem to się wydarzyło w Nadarzynie, a nie w innym miejscu, więc raczej rozejdzie się po kościach.
nie wiem w którym miejscu była awaria ale napiszę dwie rzeczy:
1. pod ulica mszczonowska przebiega gazociąg średniego ciśnienia. gdyby to on był uszkodzony ulica była by z marszu zamknięta a ludzie ewakuowani. Możliwe ze pękł zawór lub rura gazu niskiego ciśnienia co nie jest takie super hiper groźne.
2. A co ma policjant do gazociągu? że niby mógł zabezpieczyć? niby co miał zrobić płotek postawić, sam jedne decydując o zamknięciu ruchu na Mszczonowskiej? Być moze skontaktował sie z gazownikami którzy mu powiedzieli że owy przeciek nie jest groźny i że nie trzeba robić problemów lub usterka już jest w toku naprawy i schodzi tylko ciśnienie które było w rurze.
Nie oczekujmy od chirurgia że będzie łatał rury w swoim szpitalu ani od policjanta że bedzie łatał rury gazowe. T co zrobił to widocznie tak musiało być. Policjanci nie sa panami swojego losu tylko tez maja w moich przełożonych i nie moga od tak podejmować sobie decyzji.
Mauro napisał/a:
służby powinny działać szybko, odpowiedzialnie i sprawnie. To także tyczy się policji.
Chłopie, jeden policjant podszedł do robotnika, zapytał co się stało i podjechał dalej. Ja byłem tylko przy samym uszkodzeniu, ale od mieszkańców dowiedziałem się, że gaz ulatniał się 40 minut! Ja byłem tylko przez pierwsze ok. 15 minut. I to co mogę sam powiedzieć, to że w promieniu 30m mocno było czuć gazem, a ciśnienie było tak duże, że "wywiało" wszystko w okolicach uszkodzenia.
Pracownik koparki zachował się o tyle przytomnie, że jak pracował, tak ją zostawił i uciekł. Ale w takich przypadkach zamyka się ulicę, wzywa się odpowiednich ludzi do naprawy, ale przede wszystkim zakręca się zawór.
Jeśli przyjmiemy, że to nie było niebezpieczne i tylko dlatego nie zakręcili zaworu, to widać, że ktoś ma zbyt wiele pieniędzy bo gazu to poleciało na pewno sporo.
I co miał zrobić? Stac i czekać az samo się zrobi?
ale od mieszkańców dowiedziałem się, że gaz ulatniał się 40 minut!
Jest to jak najbardziej możliwe. Zanim przyjadą służby gazownicze to nawet więcej czasu może minac nie licząc tego co jeszcze w rurach zostało.
Cytat:
to że w promieniu 30m mocno było czuć gazem, a ciśnienie było tak duże, że "wywiało" wszystko w okolicach uszkodzenia.
To normalne, gaz się wzbogaca po to by właśnie było czuć ale to że sie coś czuje to nie znaczy ze jest już łatwopalne, niebezpieczne i nie wiadomo jak groźne.
Co rozumiesz przez "wywiało"?
Cytat:
Ale w takich przypadkach zamyka się ulicę, wzywa się odpowiednich ludzi do naprawy, ale przede wszystkim zakręca się zawór.
Proszę bardo oto procedury:
aby zamknąć ulice POWIATOWĄ trzeba to zrobić na rozkaz komendanta lub zarządcy drogi, nie zrobi tego szeregowy policjant. Druga sprawa, ludzie wezwani nie teleportują sie na miejsce tez muszą dojechać - to trwa. Żeby zakręcić zawór trzeba miec 2 rzeczy - wiedzę gdzie on się znajduje i odpowiedni klucz (zawory to nie kurki w kranie) a pewnei pracownicy ani tego ani tego nie mieli.
Cytat:
to widać, że ktoś ma zbyt wiele pieniędzy bo gazu to poleciało na pewno sporo.
Tego typu awarie są wliczone w koszta tak samo jak woda (dla twojej informacji np. wodociąg ma wliczone ok 15% całej produkowanej wody na przecieki awarie i potrzeby własne).
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum